Nie sądzę, że szczęście jest dla mnie – „Małe życie” Hanya Yanagihara

Jedną z podstawowych cech kultury amerykańskiej jest to, że zawsze można zacząć od nowa. Na nowo można poskładać życie. Od nowa pozbierać porozrzucane okruchy szczęścia. Szczęście jest dla każdego, a zło ostatecznie zostaje pokonane. Wydaje się, że „Małe życie” wpisuje się w ów american dream. Początek opowieści taki właśnie kierunek nadaje czytelnikowi.  Willem, Jude, Malcolm i JB,  kończą studia na prestiżowej uczelni. Cała czwórka przenosi się do Nowego Jorku, by tam sięgnąć po laur sukcesu i życiowego spełnienia. Wszystko wskazuje na to, że im się uda.

Hanya Yanagihara budzi nas z amerykańskiego snu. „Małe życie” strona po stronie, przestaje być opowieścią o szczęśliwym życiu z happy endem i o tym, że wszystko jest możliwe. Pisarka tworzy powieść o niechybnej nieodwracalności tego, co już się stało. Przekonujemy się o tym poznając Jude’a. Jego historia, dawkowana przez autorkę do ostatniej stronicy książki, pokazuje jak wiele musi znieść człowiek, że nie zawsze jest w stanie znieść wszystko. I ma do tego prawo. Jego młodość, zostaje nieodwracalnie uszkodzona. Miłość i życzliwość, które spotkają go w życiu później, nie przebiją się przez zbroję, którą się obwarował. Zbyt głębokie rany nie zabliźnią się już nigdy. Pozostaną otwarte, nieuleczalnie zainfekowane. „Nie sądzę, że szczęście jest dla mnie”- powie Jude do Willema. Na zbyt głębokie rany nie ma lekarstwa.  Nie będzie nim nawet przyjaźń, miłość i akceptacja innych. Na zgliszczach zmiażdżonego życia nie powstanie nowy dom. Raz wypowiedziane słowo na zawsze pozostanie prześladowcą.  Koszmarne wspomnienia przyodzieją się w krwiożercze hieny,  patrzące swoimi ślepiami z każdego kąta.

Kiedy myślisz, że nie może być gorzej Yanagihara robi krok dalej. Ludzkie istnienie definiuje jako pusty zbiór. Zbiór może być pusty, wtedy nic do niego nie należy. Sami do siebie – nasze ciało, myśli. Nasze życie do nas – wydarzenia, przeżycia, życiowe doświadczenia. I w końcu żaden człowiek do nas nie należy. Pewnie dlatego życie potrafi z jednakową mocą zainspirować i zniszczyć .

„Małe życie” wciąż trzyma mnie w swoim uścisku. Nie daje mi spokoju. Nadal uwodzi, przeraża, wyczerpuje, a nawet brzydzi. Próbuję ochronić bohaterów, odwrócić ich los, zapobiec najgorszemu, walczyć za nich.

Jak świat szeroki, tak skrajnie różne są zdania czytelników o tej książce. Wszystkich jednak coś łączy. Po przeczytaniu powieści nie pozostają wobec niej obojętni. 

2 comments on “Nie sądzę, że szczęście jest dla mnie – „Małe życie” Hanya Yanagihara
  1. Ciekawa recenzja. Ostatnio bardzo często natrafiam na tę książkę w różnych miejscach i zastanawiałam się, czy ją przeczytać. Ta opinia jednocześnie mnie do tego zachęca i zniechęca ;)

    • Emilio. dziękuję za lekturę moich refleksji o „A Little Life”. Napisałaś mi, że zniechęca Cię i zachęca zarazem. Taki właśnie był mój zamiar. Uważam, że każdy powinien przeczytać te książkę w swoim czasie, aż będzie na nią gotowy. Dlatego, że ona czytelnika jednocześnie inspiruje i niszczy. Jest w niej dobro i okrucieństwo, piękno i największe okropności. Spokój i obawa, że za chwilę znów los zniszczy to, co już poskładali bohaterowie opowieści. Są takie momenty, że przewracając stronę za stroną, chcesz wiedzieć co dalej, bo zżywasz się z losami Przyjaciół. Są też i te, gdy z wielkim trudem możesz przeczytać jedno zdanie, jeden akapit, ponieważ odkrywa się przed tobą wielkie okrucieństwo, które już się wydarzyło lub zadzieje się za chwilę. A ty nie możesz zatrzymać czasu, zapobiec tragedii, odmienić biegu historii. I jeszcze jedno. Autorka Hanya Yanagihara, tak skonstruowała tę opowieść, by czytający zaprzyjaźnił się z bohaterami, by stał się częścią ich życia, by mu na nich zależało. Oczywiście zachęcam, byś ją przeczytała. Zrób to wtedy, gdy będziesz całkowicie gotowa. Niech Cię nie popędza jej popularność. „Małe życie” tak mocno się ze mną zżyło, że trudno mi sięgnąć po następną książkę…
      Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>